Przejdź do treściPrzejdź do wyszukiwania

6 sierpnia 2018

Najtrudniej zacząć! Moich 9 sposobów na zdobycie motywacji do działania

Kubek z kawą na stole z napisem "Begin"

6:30 poniedziałek. Budzik nieubłaganie dzwoni. Praktycznie przez sen leniwie wciskam klawisz, by przestał. W pracy jedna kawa to dopiero początek. To będzie dłuugi dzień. Trudno wziąć się do działania.

Ile jeszcze? 8 godzin? - Umrę. Dlaczego tak bardzo nie lubię poniedziałków?

Znajomy scenariusz? Czy Ty też tak masz?

Sprawdź moje sposoby na zdobycie motywacji do życia z rana, oraz co napędza mnie do działania o każdej innej porze dnia.

Oto moich 9 motywatorów dnia codziennego:

1. Muzyka

To mój najważniejszy motywator, najsilniejszy impuls do działania. Muzyki słucham wszędzie - towarzyszy mi w słuchawkach w drodze do pracy, podczas biegania, czy domowego sprzątania. Napędza i daje siłę. Sprawdź moje sposoby:

  • mam muzykę zawsze przy sobie - np. na telefonie. Ja oszczędzam miejsce na karcie pamięci i nie trzymam piosenek na telefonie - korzystam głównie z Tidal.com - możesz sprawdzić, pierwszy miesiąc jest za darmo, lub tak jak w moim przypadku - przy korzystaniu z abonamentu w Play - nawet rok.
  • tworzę playlisty - szczególnie uwielbiam playlistę na Youtube.com, którą stworzyłam kilka lat temu i do tej pory z największą przyjemnością z niej korzystam. Nazwałam ją "Motywująca" i co jakiś czas dorzucam tam utwory, które są tak energetyczne, że już przy pierwszych dźwiękach mam ochotę skakać. Znajdziesz tam np. "Emergency" Icona Pop lub TWRK - BaDINGA!
  • ustawiam budzik w radio, dzięki czemu już powiekę podnoszę przy dźwiękach muzyki.
  • wracam do starej dobrej MP3 - to nie żart! Mieściła dużo muzyki, a jest mała, lekka i wygodnie się z nią biega. I ma potężną zaletę - nie pożera baterii w telefonie ;).

2. Ruch - wersja dla ambitnych

Bieganie lub siłownia przed pracą! Nie dość, że momentalnie się obudzisz, to naładujesz się endorfinami i pozytywną energią na cały dzień. A do tego zyskasz poczucie, że robisz coś dobrego dla siebie.

3. Ruch - wersja 2

Jeżeli jednak nie ciągnie Cię z rana na dwór - spróbuj zrobić cokolwiek jeszcze leżąc w łóżku! Weź kilka głębokich oddechów, przeciągnij się, zrób kilka ćwiczeń np. rozciągających jeszcze leżąc w łóżku. Wstań - zrób skłon i kilka przysiadów, poskacz chwilę. Dotlenisz umysł i przyspieszysz krążenie krwi - od razu oczy same się otworzą.
Takie sposoby na szybką regenerację pomogą także popołudniu, gdy zmęczenie po pracy daje się we znaki, a przed Tobą jeszcze masa rzeczy do zrobienia.

4. Spacer

A może by tak 30 minut energicznego spaceru dziennie? Nie dość, że jest zdrowy i wpływa pozytywnie na naszą ogólną kondycję fizyczną; to dostarcza nam tego, co potrzebne by odzyskać siły również popołudniu i zmotywować się do działania na resztę dnia.

5. Porządek

Nie ma opcji, abym zabrała się do czegokolwiek, jeżeli mam zagracone biurko. Muszę najpierw posprzątać, żeby zebrać myśli, skupić się. To czym się otaczamy wpływa na nasz komfort i harmonię. Spróbuj ogarnąć przestrzeń dookoła, wynieść wczorajszy kubek i wyrzucić zbędne papiery, aby dać sobie "miejsce" na nowe pomysły.

6. Inspiracja

Największą motywacją do działania jest obserwowanie innych ludzi. W epoce instagrama, nie trzeba tłumaczyć, jak łatwo znaleźć takie dobre przykłady. Ja uwielbiam podglądać Miniomki, Iwasthereonetime i inne pary, które cały czas podróżują po świecie. Szukam tego, co dobre i chcę ich naśladować :)

7. Plan

Zawsze w weekend planuję skrupulatnie cały tydzień. I jeżeli np. ustalę, że na siłownię pójdę w poniedziałek i środę - to jak już przyjdzie ten poniedziałek to wiem, że MUSZĘ iść. Zasada jest jedna: nie mogę się wyłamać. Bo jak odpuszczę raz, to już odpuszczę kolejny. A jeżeli jest plan - zapisany, wiszący w konkretnym miejscu w domu na oczach, to nie ma zmiłuj. Trzeba się zmusić i iść!

8. Cel

Świadomość tego do czego dążę daje mi energię do tego, by ruszyć. Bo wiadomo - najtrudniej zacząć! A ciężko zacząć, jeżeli nie wiadomo po co. Jak już postawisz sobie cel to zrób pierwszy krok, a reszta potoczy się sama. To tak jak z tą siłownią - najtrudniej jest wyjść z domu, potem już leci.

9. Czas

Są dwa typy ludzi - ci którzy ten pośpiech lubią i ci, którzy go nienawidzą. Ja należę do tej pierwszej grupy. Może też masz tak, że zawsze uczysz się na ostatnią chwilę, a projekty kończysz w późnych godzinach nocnych dzień przed terminem. Po prostu w pewnych sytuacjach działamy lepiej, bo presja czasu naturalnie nas motywuje.

A jeżeli masz inaczej,

I myśl o zbliżającym się deadlinie spędza Ci sen z powiek lub po prostu nie znosisz się spieszyć - to jesteś po tej drugiej stronie. A to oznacza, że upływający czas też będzie dla Ciebie motywatorem, tyle, że zamiast dreszczyku podekscytowania poczujesz zimny pot na skroni - i weźmiesz się do roboty! :) Grunt, żeby wiedzieć po której jest się stronie i tak organizować sobie czas, by działać jak najbardziej efektywnie.

Sprawdź co pomaga Tobie i podziel się swoimi przemyśleniami pod tym postem. Który sposób będzie dla Ciebie pomocny, aby podnieść się z łóżka, a który wykorzystasz gdy wrócisz zmęczony po pracy? Daj znać.

Moje zdjęcie.

Cześć! 👋 Jestem Magda

Uwielbiam włoską kuchnię, hiszpański język i wiedeńską architekturę. Polskie góry i ruskie pierogi. Zwiedzam europejskie zakątki korzystając z tanich lotów i wyszukując ciekawe do odwiedzenia miejsca. A w przerwach od podróży piszę o życiu, niezmiennie przy kubku kawy. Wszystko opisuję tutaj, częstuj się!

📱 Instagram

Bangkok Furama Silom
China Town
Yanui Beach
30 stka
Fit Gąska Włochy
Doggy Yoga
Sarydnia
Big Buddha
Nałęczów
Logo FoxParadox. Mały narysowany lisek koloru czarnego obok napisu FoxParadox.© 2024 Fox Paradox