Przejdź do treściPrzejdź do wyszukiwania

10 lutego 2019

Kijów - co zwiedzać? Atrakcje, muzea, obiekty

Plac zabaw ze zjeżdżalnią z głową kota z Alicji w krainie czarów

„W tym Kijowie to same świątynie. Będziemy się nudzić”. Nic bardziej mylnego! Chociaż z takim właśnie przekonaniem ruszałam do stolicy Ukrainy. W efekcie czasu zabrakło, a my bawiliśmy się przednio. Chodź, pokażę Ci kawałek Kijowa. Mała wycieczka online. Nie tylko po cerkwiach. :-)

W poprzednim wpisie opisywałam informacje praktyczne, czyli na co uważać i o czym warto wiedzieć z perspektywy turysty. Wszystko znajdziesz tutaj: "Kijów praktyczne wskazówki"
Teraz zapraszam na część drugą, czyli "Co zwiedzać?".

Majdan Niezależności (Plac Niepodległości)

Zwiedzanie Kijowa warto rozpocząć od Majdanu Niezależności, czyli głównego placu stolicy Ukrainy. To tutaj, w latach 2013-2014 miały miejsce krwawe protesty, będące następstwem odłożenia, przez ówczesnego prezydenta Wiktora Janukowycza, umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. W wyniku tych zamieszek, zmarło kilkaset osób, a Janukowycz uciekł z kraju. Więcej informacji na ten temat znajdziesz pod hasłem „Euromajdan” np. TUTAJ.

Na Placu Niepodległości znajdziesz także Lacką Bramę, będącą średniowieczną bramą wjazdową do miasta.

Khreshchatyk (Chreszczatyk)

Główna aleja Kijowa to średniowieczny trakt miasta, z dużą ilością sklepów oraz restauracji. Warto się tutaj wybrać w niedzielę, wówczas ruch jest zamknięty dla pojazdów i można swobodnie spacerować środkiem ulicy.

Polecam film Youtubera – Janka Rubensa, kanał: Honest Guide, który nagrywał relację z Kijowa spacerując właśnie tą ulicą.

Janek to Czech i ma naprawdę doskonałe filmy o swoim kraju. Mnóstwo praktycznych informacji, więc jeżeli będziecie się tam wybierać ->polecam!

Złota Brama

Kolejna zabytkowa fortyfikacja, będąca w Średniowieczu jedną z bram wjazdowych do grodu. Legenda głosi, że w 1018 roku Bolesław I Chrobry, który odbywał wyprawę na Ruś Kijowską uderzył swoim mieczem o bramę, wyszczerbiając go. Stąd podobno miecz, który później spoczął na Wawelu i służył do koronacji kolejnych Królów Polski, otrzymał nazwę Szczerbiec.

Jak to w każdej legendzie i w tej mamy pewne luki. Chociażby to, że w momencie, kiedy Bolesław Chrobry przebywał w obecnym Kijowie, Złota Brama jeszcze nie powstała. :-) Historia jednak ciekawa, więc zainteresowanych pogłębieniem wiedzy na ten temat odsyłam TUTAJ.

Stacja Metra Arsenalna

Przemieszczając się spod Złotej Bramy do kolejnego punktu wycieczki – Ławry Peczerskiej, najprawdopodobniej wybierzesz metro, jako środek transportu. Wysiądź wówczas na stacji Arsenalna. Dlaczego? Jest to najgłębsza stacja metra na świecie! Została wybudowana 105 m poniżej poziomu terenu. Dla porównania najniższa stacja warszawskiego metra, Nowy Świat-Uniwersytet, jest usytuowana na głębokości 23 m. Podróż z niej na zewnątrz zajmuje około 4 minuty, więc zdążysz przeczytać krótki artykuł w gazecie, lub przejrzeć Instagram.

Pomnik Ofiar Wielkiego Głodu

Idąc od stacji metra Arsenalna do Ławry Peczerskiej miniesz po drodze wielki Obelisk (będący Grobem Nieznanego Żołnierza), staniesz w punkcie panoramy widokowej i zauważysz wielki „znicz”. Jest to Pomnik Ofiar Wielkiego Głodu.

Powstał on, aby upamiętnić śmierć, jaką ponieśli ludzie w latach 1932-33 na Ukrainie, z powodu braku pożywienia. Była to jedna z trzech sztucznie wywołanych klęsk głodu w latach 1921–1947, za czasów ZSRR, które łącznie doprowadziły do śmierci 10 milionów ludzi. Ponownie odsyłam do źródeł: TUTAJ.

Do tego miejsca od strony ulicy prowadzi aleja, na której usytuowany jest pomnik dziewczynki ściskającej łan zboża.

Ławra Peczerska

W Kijowie mamy: cerkiew, sobór, monastyr oraz ławrę. Do tej pory nie do końca udało mi się zrozumieć czym one się różnią. Google idą z pomocą tłumacząc, że duża i znacząca cerkiew to sobór. Monastyr to klasztor, a męski i ważny monastyr to ławra. I tu postawię kropkę, idźmy dalej.

Jako, że w Kijowie takich wielkich i znaczących cerkwi jest sporo, grzechem byłoby żadnej nie zobaczyć. Z drugiej jednak strony nie mieliśmy potrzeby, aby odwiedzić każdą. Postawiliśmy, więc na najbardziej reprezentatywny i polecany - Ławrę Peczerską.

W dwóch słowach? Robi wrażenie. Ogromna przestrzeń, kilka różnych cerkwi, dzwonnica, muzeum i inne budynki. Wszystko bardzo zadbane. Wewnątrz mnóstwo imponujących fresków i obrazów, świece oraz wszechociekające złoto. No i Babuszki skrupulatnie sprzątające każdy centymetr świętego miejsca. W prawosławnych cerkwiach najbardziej charakterystyczne elementy, odróżniające je od kościołów katolickich to: złote kopuły oraz freski na zewnątrz budynków.

Muzeum Mikrominiatur Mykoły Siadrystego

Na terenie Ławry Peczerskiej znajdziesz Muzeum Mikrominiatur. I absolutnie warto się do niego wybrać! Znajdziesz tu min. maleńką różę umieszczoną we włosie (!), szachownicę znajdującą się na łebku szpilki oraz portret i banialukę w ziarenku maku! Wszystkie prace można podziwiać przez mikroskop. Nic dziwnego, że te niesamowite mikrominiatury znalazły się w Księdze Rekordów Guinessa. W obiekcie nie można robić zdjęć, choć nam, jakimś cudem się udało.

Aleja Pejzażowa

W Google widnieje, jako „Dziecięcy Park Krajobrazowy”. Mamy tu zjeżdżalnie i barwne postaci prosto z Alicji w Krainie Czarów. Patrząc jednak na minę tytułowej bohaterki oraz jej towarzyszy mam wrażenie, że nie do końca były tu używane środki dopuszczalne dla dzieci ;).

Andrejevska Uzvizu (Andriivs'kyi descent)

Artystyczna ulica, na której w ciągu dnia kupicie pamiątki na rozstawionych straganach, a wieczorem możecie wypić piwo lub pysznego drinka w jednym z licznych barów. Jest tu też sklep czynny 24/dobę, jakby ktoś potrzebował. Uwaga! Płatność tylko gotówką.

Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach + Funicular

Kolejny charakterystyczny punkt Kijowa. Niezwiedzony przez nas w środku, może następnym razem. Obok niego znajduje się kolejka Funicular, którą zjedziecie w ciągu chwili na dół stromego zbocza. (Bilety w cenie podobnej jak w metrze).

Oczywiście można się też wybrać na dół na piechotę, co też uczyniliśmy pierwszy raz idąc tą trasą. I nie była to najmądrzejsza decyzja. Oblodzone i ośnieżone schody nie stanowią najwygodniejszej drogi w środku zimy. Prowadzą jednak przez park, który uważam, że może być bardzo ładny letnią porą.

Sobór Mądrości Bożej w Kijowie

Bardzo charakterystyczny obiekt sakralny w Kijowie. To tutaj kupiliśmy bilet pozwalający na „zwiedzenie terytorium”, bez możliwości wejścia do środka, o czym pisałam w poprzednim poście. "Kijów praktyczne wskazówki" No cóż. Nie popełnij mojego błędu. Z tego, co widzieliśmy przez uchylone drzwi – warto!

Matka Ojczyzna – Rodina Mat

Położony nieco dalej od centrum niż pozostałe. Wybraliśmy się tam metrem do stacji Drużby Narodów, a następnie zamówiliśmy Ubera. Pan wysadził nas przed „wejściem” oznajmiając, że zamknięte i dalej nie wjedzie. Naszym oczom ukazało się ogrodzenie z blachy, jak podczas remontu budynku. Niezrażeni tym faktem, okrążyliśmy ogrodzenie i przedostaliśmy się na teren obiektu przeskakując pomiędzy rurami, rozwalonym betonem, koło wyrwy w ziemi. Kiepski początek, ale przecież jak już dotarliśmy tutaj – nie zrezygnujemy. Kawałek dalej wspinaliśmy się w zaspach po zboczu góry, by w końcu dotrzeć do celu.

W końcu jesteśmy. I naszym oczom ukazuje się.... mgła. A właściwie kawałek pomnika, tak mniej więcej do połowy.

Rodina Mat, czyli monstrualnej wielkości pomnik (105 m z postumentem, ciekawe, że to dokładnie tyle co najgłębsza stacja metra) przedstawiający postać z tarczą i mieczem. Powstał w 1981 r. wzbudzając wiele kontrowersji, chociażby ze względów finansowych.

Dziś wewnątrz budowli znajdziemy Salę Pamięci z imionami tysiąca żołnierzy i 200 robotników, którzy otrzymali tytuł Bohaterów Związku Radzieckiego i Bohaterów Pracy Socjalistycznej. Poniżej znajduje się Muzeum Historii Ukrainy w II Wojnie Światowej. Znajdziecie tu min. czołgi oraz samoloty z czasów wojny, które można obejrzeć z bliska.

Na szczyt pomnika można wjechać i oglądać panoramę Kijowa. Ale tu, kolejna farsa – na miejsce dotarliśmy po zamknięciu ;-).

Muzeum czarnobylskie vs. Czarnobyl

Katastrofa elektrowni jądrowej w Czarnobylu miała miejsce 26 kwietnia 1986 r. Była to największa katastrofa w historii energetyki jądrowej. Na skutek rozprzestrzenienia się radioaktywnego pyłu kilkadziesiąt miejscowości praktycznie przestało istnieć. Miejscowa ludność została przesiedlona, a miejsca zostawione tak, jak były.

Zainteresowanych odsyłam do stron:

Chernobyl Maps

Chernobyl.tv

Jeżeli masz ochotę na darmowy ebook w tej tematyce (w języku angielskim) możesz go pobrać TUTAJ.

Będąc w Kijowie, jeśli masz czas, zamiast do muzeum, wybierz się do Czarnobyla na wycieczkę. Są tam strefy, które można zwiedzać, ale tylko przy zorganizowanej wyprawie. (Chociażby ze względu na pozwolenia i dokumenty nie są one dostępne dla każdego przypadkowego turysty). My bardzo chcieliśmy tam pojechać, jednak nie wystarczyło czasu. Ponadto taka wycieczka sporo kosztuje około 80-99 dolarów. Planujemy taką wyprawę w innym czasie. Jedno z biur, organizujące zorganizowane wycieczki z przewodnikiem do Czarnobyla znajdziesz TUTAJ.

Meżyhirji - Muzeum Korupcji (Willa Janukowycza)

Nieopodal Kijowa mieści się Willa Janukowycza, byłego prezydenta Ukrainy, który bogacąc się na swoim stanowisku, mieszkał w prawdziwym „pałacu”. Po ucieczce Janukowycza w 2014 roku willa przeszła na własność państwa i stworzono tam muzeum. Jest to bardzo rozległy teren 137 ha, w którym możemy zwiedzać dom byłego prezydenta, z legendarnym pozłacanym sedesem; garaż z kolekcją ekskluzywnych/zabytkowych samochodów; zoo; a także las, w którym podobno służba podkładała grzyby, aby prezydent mógł je zbierać.

My nie byliśmy, ale gdyby ktoś chciał się wybrać, to najłatwiej tam dotrzeć: najpierw na koniec niebieskiej linii metra – stacja „Heroiv Dnipra” 210, potem wyjść w lewo i koło targu złapać marszrutkę (taką a la taxi), za którą zapłacimy około 50 UAH. Można także dojechać Uberem z centrum za około 180-280 UAH.

Sam wstęp na teren posesji kosztuje 50 UAH, wejście do środka 200 UAH, garaż 30 UAH.

Kijów - miasto inspiracji

Stolica Ukrainy obfituje w ciekawe rzeźby oraz sztukę uliczną. Znajdziecie tu między innymi wiele murali, o których pisałam w poprzednim poście. "Kijów praktyczne wskazówki" Ale nie tylko! Spróbuj, błądząc po uliczkach Kijowa odnaleźć poniższe miejsca. Podpowiem tylko, że znajdują się one w pobliżu centrum. :-)

W tym wpisie przedstawiłam wszystkie, moim zdaniem, warte odwiedzenia punkty w stolicy Ukrainy. Osobiście do Kijowa wrócę, mam niedosyt. To chyba dobrze? Jeżeli byliście w Kijowie - dajcie znać co jeszcze warto zobaczyć. Pozdrawiam!

Moje zdjęcie.

Cześć! 👋 Jestem Magda

Uwielbiam włoską kuchnię, hiszpański język i wiedeńską architekturę. Polskie góry i ruskie pierogi. Zwiedzam europejskie zakątki korzystając z tanich lotów i wyszukując ciekawe do odwiedzenia miejsca. A w przerwach od podróży piszę o życiu, niezmiennie przy kubku kawy. Wszystko opisuję tutaj, częstuj się!

📱 Instagram

Bangkok Furama Silom
China Town
Yanui Beach
30 stka
Fit Gąska Włochy
Doggy Yoga
Sarydnia
Big Buddha
Nałęczów
Logo FoxParadox. Mały narysowany lisek koloru czarnego obok napisu FoxParadox.© 2023 Fox Paradox