Przejdź do treściPrzejdź do wyszukiwania
🚀 E-book "Teneryfa - Praktyczny przewodnik" już dostępny!🏝️  Sprawdź →

La Orotava na Teneryfie - co warto zobaczyć

Widok na ogrody oraz miasto z kolorowymi kamienicami i oceanem w tle. Na pierwszym planie wieżyczka zdobiąca brzeg balustrady.

Magiczne miasteczko, moim zdaniem jedno z najpiękniejszych na całej Teneryfie. Podczas gdy większość turystów wybiera nasłonecznione plaże południa, La Orotava przyciąga tych, którzy szukają autentycznego kanaryjskiego klimatu, siedemnastowiecznej historii i architektury, która na każdym kroku zachwyca swoimi detalami.

Początki miasta sięgają czasów po hiszpańskim podboju, kiedy to żyzne ziemie doliny Orotavy stały się domem dla najbogatszych rodów na wyspie. To właśnie dzięki nim możemy dziś podziwiać wspaniałe rezydencje z charakterystycznymi, drewnianymi balkonami oraz bogato zdobione kościoły. La Orotava to nie tylko mury – to także miasto ogrodów i niezwykłych tradycji, z których najsłynniejszą jest usypywanie gigantycznych kwiatowych dywanów w okolicach Bożego Ciała.

Oto zestawienie najciekawszych atrakcji, które warto odwiedzić w La Orotavie:

Dom Balkonów

Casa de los Balcones to bez wątpienia najsłynniejszy budynek w mieście. Ta XVII wieczna rezydencja słynie z misternie rzeźbionych, ciemnych balkonów, które są wykonane z ognioodpornej sosny kanaryjskiej. Kiedyś takie balkony były bardzo powszechne, dziś można je spotkać coraz rzadziej. La Orotava jest jednym z tych miejsc, gdzie spacerując po wąskich uliczkach, możesz ich znaleźć całkiem sporo.

Dziedziniec Casa de los Balcones z drewnianymi balkonami i dużą donicą z tropikalnymi roślinami pośrodku.

Casa de los Balcones to nie tylko budynek z atrakcyjną fasadą. W środku znajduje się muzeum, w którym możesz zobaczyć, jak w XVII wieku wyglądały wnętrza arystokratycznych domów i odpocząć na przepięknym, ukwieconym patio.

W tym miejscu do dziś funkcjonuje autentyczna hafciarnia, w której powstają obrusy, serwety i stroje ludowe ze słynnym, kanaryjskim haftem ażurowym Calado Canario – wykonywanym ręcznie na tradycyjnych krosnach. Działa tu też sklepik z pamiątkami, w którym sprzedawane są lokalne wyroby.

Historyczne wnętrze Casa de los Balcones z drewnianymi sufitami, pianinem i antycznymi meblami.

Jeśli masz mało czasu na zwiedzanie La Orotavy, to jest atrakcja, którą na pewno warto zobaczyć. Zwłaszcza że muzeum jest niewielkie i można je zwiedzić w pół godziny.

Wstęp do muzeum kosztuje 6 euro dla osoby dorosłej, 3 euro dla studentów i dzieci, małe dzieci do 6 r. ż. wchodzą za darmo.

Przewodnik po Teneryfie – atrakcje, plan podróży, planer i porady️.

Ogrody Victorii

Jardines Victoria to prawdziwy majstersztyk architektury krajobrazu. Spacerując po kolejnych poziomach tych tarasowych ogrodów, możesz podziwiać nie tylko równo przystrzyżone żywopłoty i kolorowe kwiaty, ale przede wszystkim bajeczną panoramę na miasto i ocean w oddali.

Tarasowe ogrody z fontannami i alejkami z widokiem na miasto i ocean w oddali.

Na szczycie tarasowych ogrodów znajduje się monumentalne mauzoleum z białego marmuru, które wydało mi się intrygujące, więc postanowiłam poszukać jego historii.

Białe marmurowe mauzoleum na tle pochmurnego nieba w ogrodach w La Orotava.

Okazuje się, że zostało ono zbudowane dla Diego de Ponte del Castillo, markiza z rodu Quinta Roja. Był on dumnym masonem i zagorzałym przeciwnikiem kościoła katolickiego. Gdy zmarł, biskup odmówił rodzinie pochówku zmarłego na lokalnym cmentarzu. Zrozpaczona matka zdecydowała się pochować go w rodzinnych ogrodach i zleciła budowę mauzoleum. Powstała okazała budowla, na której architekt skrupulatnie umieścił liczne symbole masońskie, np. omega nad drzwiami oznacza zakończenie ziemskiej drogi. Ciekawostką jest jednak fakt, że markiz nigdy nie spoczął w tym miejscu. Ostatecznie rodzinie udało się wywalczyć prawo do chrześcijańskiego pochówku i mauzoleum do dziś stoi puste, pełniąc jedynie rolę pomnika i fantastycznego punktu widokowego.

Wstęp do ogrodów jest bezpłatny.

Tarasowe ogrody z dekoracyjną roślinnością i fontanną z panoramą miasta w tle.

Ogród botaniczny

Wychodząc z ogrodów, wystarczy przejść na drugą stronę wąskiej uliczki Calle León, by wejść do niewielkiego parku, który jest filią ogrodu botanicznego z Puerto de la Cruz. Hijuela del Botánico to ukryta pomiędzy budynkami enklawa zieleni, gdzie na małej powierzchni zgromadzono setki egzotycznych roślin z całego świata. Największe wrażenie robi imponujące, wiekowe smocze drzewo oraz rozmaite kwiaty. To idealne, zaciszne miejsce na chwilę odpoczynku w cieniu.

Wstęp jest bezpłatny.

Muzeum Kwiatowych Dywanów

La Orotava słynie z unikalnej tradycji – kwiatowych dywanów, które przy okazji Bożego Ciała zdobią ulice miasta. Kiedyś jeden z mieszkańców zapoczątkował tę tradycję, tworząc piękny dywan z suszonych kwiatów i wulkanicznego piasku przed swoim domem. Od tamtej pory zwyczaj ten się rozprzestrzenił i dziś w okresie Bożego Ciała kwiaty dosłownie zalewają place i ulice miasteczka.

Museo de las Alfombras zlokalizowane obok Casa de Los Balcones, prezentuje historię kwiatowych obrazów, sposoby ich powstawania oraz dawne projekty. Samo muzeum nie zrobiło na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia, ale taras widokowy na najwyższym piętrze już tak. Roztacza się stąd przepiękna panorama na całe miasto, którą oglądamy jakby ze środka starego miasta. Widać też ocean i okoliczne miejscowości. Myślę, że dla tego widoku warto tutaj zajrzeć.

Wstęp do muzeum 3 euro.

Panorama La Orotava widziana z tarasu z białą balustradą i czerwonymi dachami budynków.Widok na czerwone dachy i kolonialne budynki La Orotava z widoczną kopułą kościoła w tle.

Dawny młyn do mąki gofio

Molino de Gofio La Máquina to jeden z ostatnich działających młynów, gdzie do dziś produkuje się gofio – tradycyjną mąkę z prażonych zbóż, która jest podstawą kanaryjskiej diety od czasów Guanczów. Historia tego miejsca sięga XVI wieku i choć dziś cały mechanizm jest napędzany energią elektryczną, proces mielenia nadal odbywa się przy użyciu tradycyjnych kamieni. Na miejscu możesz zobaczyć pracę młyna oraz kupić mąkę, ciasteczka i batoniki.

Kamienny młyn i wejście z napisem „Molino de Gofio La Maquina” otoczony roślinami i starymi elementami młyńskimi.

Miejsce to jest jednym z kilku na szlaku dawnych młynów (Ruta de los Molinos), które prowadzą przez dolinę Orotava. Kiedyś na tym terenie było 13 młynów, których koła były wprawiane w ruch przez płynącą z gór wodę. Do dziś przetrwało 10 z tych budynków, ale większość nie pełni już pierwotnej roli.

Kamienne budynki i fragment młyna na tle pochmurnego nieba i zielonej roślinności.

Ratusz i kościół Iglesia de la Concepción

Plac przed ratuszem to serce miasta – to tu powstają najsłynniejsze dywany z suszonych kwiatów.

Widok na kolorowe dywany z piasku podczas święta Bożego Ciała w La Orotava z panoramą miasta i oceanu o zachodzie słońca.Źródło zdjęcia: laorotava.es

Sam budynek ratusza o różowej fasadzie jest niezwykle fotogeniczny. Nieopodal wznosi się barokowa świątynia z charakterystyczną czerwoną kopułą – Iglesia de la Concepción. Zwróćcie uwagę na stojący przed kościołem pomnik „dywaniarza” (Alfombrista) – przedstawia on rzemieślnika pochylonego nad swoją pracą, co jest pięknym hołdem dla lokalnej tradycji.

Liceo de Taoro

Ta elegancka rezydencja położona na niewielkim wzgórzu wygląda jak z bajki. Otoczona jest zadbanym ogrodem, a jej wnętrza mieszczą prestiżowy klub kulturalny. Nawet jeśli nie planujesz dłuższego zwiedzania, warto wejść na jego teren, ponieważ znajduje się tu kawiarnia. To jedno z moich ulubionych miejsc na kawę – z tarasu rozpościera się piękny widok na ogród i okolicę.

Reprezentacyjny pałac Liceo de Taoro w La Orotava otoczony symetrycznymi ogrodami i majestatycznymi schodami prowadzącymi do wejścia.

Plaza de la Constitución i Bar Parada

Plaza de la Constitución to najbardziej tętniący życiem plac w mieście, otoczony pięknymi kamienicami i palmami. To tutaj latem rozkładają się ogródki restauracyjne, a przy okazji świąt pojawiają się stragany z rękodziełem. W rogu placu znajduje się charakterystyczny, żółty kościół San Agustín. Plac jest idealnym miejscem, by usiąść na szybką kawę lub piwko w cieniu. A jeśli zgłodniejecie – polecam zajrzeć do kultowego Baru Parada – mają tutaj zaskakująco smaczne jedzenie.

Muzeum rzemiosła

A jeśli chcesz poznać trochę bliżej lokalną historię, kulturę i tradycyjne rzemiosło – wpisz na swoją listę do odwiedzenia Muzeum Artesanía Iberoamericana. Miejsce to znajduje się w dawnym, siedemnastowiecznym klasztorze, który zachwyca dziedzińcem z krużgankami i kunsztownie zdobionymi sufitami.

Muzeum prezentuje bogatą kolekcję tradycyjnego rzemiosła z Hiszpanii, Ameryki Łacińskiej i Filipin, obejmującą m.in. ceramikę, ludowe instrumenty muzyczne oraz unikalne kanaryjskie koronki rosetas.

Niestety podczas naszego pobytu było z niewiadomych przyczyn zamknięte, więc nie udało mi się wejść do środka.

Wstęp do muzeum 2 euro.

Wnętrze muzeum rzemiosła w La Orotava z drewnianą podłogą, przeszklonymi gablotami i eksponatami związanymi z kulturą Wysp Kanaryjskich.Źródło zdjęcia: laorotava.esSala muzealna w La Orotava prezentująca tradycyjne instrumenty, narzędzia i lokalne wyroby w elegancko oświetlonych gablotach.Źródło zdjęcia: laorotava.es

Staromiejskie uliczki

Na koniec moja ulubiona część zwiedzania polecam się tu troszkę zgubić i poszwendać bez celu po wąskich, kanaryjskich uliczkach. Starówka La Orotavy to labirynt kolorowych kamienic, brukowanych uliczek i ukrytych dziedzińców.

Plan zwiedzania La Orotavy

Jeśli przyjedziesz do La Orotavy samochodem, zaparkuj na dużym, bezpłatnym parkingu w tym miejscu: parking. Zdecydowanie odradzam szukanie miejsca w samym centrum. Po pierwsze prawdopodobnie się do nie uda, po drugie – wjedziesz w wąskie i bardzo strome uliczki i „wykaraskanie” się stamtąd może być wyzwaniem. Ten parking mamy sprawdzony, zawsze udawało nam się na nim znaleźć miejsce, a od pierwszych atrakcji będzie Cię dzielić kilka minut spaceru.

Dwie osoby pozują na tarasie z kutą balustradą z malowniczym widokiem na La Orotava, palmę i ocean w tle.

Zwiedzanie rozpocznij od Placu Plaza de la Constitución. Jeśli kościół San Agustín byłby otwarty, możesz zajrzeć do środka. Tuż obok znajduje się wejście do Liceo de Taoro, gdzie polecam wstąpić na kawkę na tarasie. Następnie przejdź do Ogrodów Wiktorii, a potem do Ogrodu Botanicznego. Wszystkie te atrakcje są koło siebie. Z ogrodu wyjdź na ulicę Hermano Apolinar, którą dojdziesz do Casa de Los Balcones i Muzeum Dywanów. Wychodząc z tych miejsc, skieruj się w prawo i podążaj w dół ulicą San Francisco. Tylko kilkadziesiąt kroków dzieli Cię od Starego Młynu (Molino de Gofio La Máquina), a idąc dalej dojdziesz do Ratusza i później do placu przed kościołem Iglesia de La Concepción. Następnie polecam poszwendać się staromiejskimi drogami. Ulica Inocencio García, to jedna z głównych ulic miasta, na której znajduje się mnóstwo sklepów i restauracji. Jeśli masz jeszcze zapas energii, skieruj się do Muzeum Iberoamerykańskiego, by na koniec odpocząć na Plaza de la Constitución.

Możesz też skorzystać z Mapy przygotowanej przez miasto, na której znajdziesz zaznaczone muzea, atrakcje i budynki warte zobaczenia.

Mężczyzna na tarasie widokowym spogląda przez lornetkę na panoramę La Orotava z widokiem na ocean i dachy historycznych budynków.

Całość takiej wycieczki możesz zmieścić jednego dnia, w La Orotavie wszystkie atrakcje są skupione blisko siebie, co zdecydowanie ułatwia zwiedzanie. Jeśli jednak nie chcesz pędzić – wybierz 4-5 miejsc i zarezerwuj czas na spokojny spacer malowniczymi uliczkami tego klimatycznego miasteczka.

Gotowe plany podróży

Więcej atrakcji i gotowe plany podróży wraz z interaktywnymi mapami, na których znajdziesz sprawdzone punkty widokowe, muzea i restauracje, znajdziesz w moim przewodniku. Więcej informacji tutaj: Teneryfa – praktyczny przewodnik.

Na dziś to wszystko, mam nadzieję, że La Orotava oczaruje Cię tak, jak mnie, a opisane przeze mnie atrakcje pozwolą Ci zaplanować idealną wycieczkę.

Przewodnik po Teneryfie – atrakcje, plan podróży, planer i porady️.
Moje zdjęcie.

Cześć! 👋 Jestem Magda

Uwielbiam włoską kuchnię, hiszpański język i wiedeńską architekturę. Polskie góry i ruskie pierogi. Zwiedzam europejskie zakątki korzystając z tanich lotów i wyszukując ciekawe do odwiedzenia miejsca. A w przerwach od podróży piszę o życiu, niezmiennie przy kubku kawy. Wszystko opisuję tutaj, częstuj się!

📱 Instagram

Bangkok Furama Silom
China Town
Yanui Beach
30 stka
Fit Gąska Włochy
Doggy Yoga
Sarydnia
Big Buddha
Nałęczów
Logo FoxParadox. Mały narysowany lisek koloru czarnego obok napisu FoxParadox.© 2026 Fox Paradox