- 🏠 Strona główna
- ✈️ Wszystkie kierunki
- Wyspy Kanaryjskie
- Teneryfa: co warto zobaczyć? 10 najlepszych atrakcji [aktualizacja 2026]
18 października 2019
Teneryfa: co warto zobaczyć? 10 najlepszych atrakcji [aktualizacja 2026]

Spis treści
- Dolina Masca – piracka wioska na Teneryfie
- Siam Park – czy warto odwiedzić najlepszy park wodny na świecie?
- Santa Cruz de Tenerife – co warto zobaczyć w stolicy wyspy?
- Barranco del Infierno - trekking wąwozem dla aktywnych
- Wulkan El Teide - jak zaplanować wjazd na szczyt
- Playa de las Teresitas – najsłynniejsza plaża i punkt widokowy
- El Medano – surferski klimat i najtańszy targ na wyspie
- Garachico – kąpiel w naturalnych basenach z lawy
- Los Gigantes – jak zobaczyć 600-metrowe klify z bliska?
- Playa San Juan – klimatyczna plaża bez fal
- Przewodnik i gotowe plany podróży
Teneryfa – przepełniona niezapomnianymi krajobrazami wyspa oferuje morze atrakcji. Obojętnie, czy szukasz adrenaliny, czy wolisz wylegiwać się na ciepłym piasku, tutaj znajdziesz coś dla siebie. Jak jednak nie wpaść w turystyczne pułapki i które atrakcje naprawdę warto odwiedzić? Oto lista 10 najlepszych atrakcji na Teneryfie. Zaplanuj swoją podróż ze mną!
Top 10 miejsc, jakie warto zobaczyć będąc na Teneryfie:
Dolina Masca – piracka wioska na Teneryfie
Być może rankingu nie powinno się zaczynać od góry, aby stopniowo odkrywać najlepsze karty. Jednak ja nie mogłam się doczekać. Dolina Masca to jest bezdyskusyjnie jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie do tej pory widziałam.
Mała wioska, położona w dolinie, w samym środku wysokich gór Teno wygląda bajecznie i ma w sobie niepowtarzalną, prawie mistyczną aurę. Zresztą, zobaczcie sami:

Dolina Masca to miejsce, do którego kiedyś nie sposób było dostać się drogą lądową. Stąd też, według legend, stacjonowali tu głównie piraci, którzy cumowali przy brzegu i przez wąwóz docierali w głąb lądu.
Parę wieków później region ten zdominowali turyści, a wąwóz Masca, pełen zachwycających widoków, stał się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc na wyspie.

Przyjeżdżając do Masci masz dwie opcje – albo wybierasz się tu, by pospacerować po okolicy i podziwiać zachwycającą panoramę z kilku punktów widokowych albo wyruszasz w kilkugodzinną wędrówkę szlakiem trekkingowym prowadzącym wzdłuż wąwozu. Jeżeli zdecydujesz się na trekking, koniecznie zapoznaj się z moim wpisem, w którym opisuję wszystkie praktyczne informacje, jak się do takiej wędrówki przygotować i co zabrać ze sobą, by wejść na szlak.

Jak dojechać do doliny Masca?
Do Masci dojedziesz na 3 sposoby:
- autobusem numer 355 z Santiago del Teide lub Buenavista del Norte. Tutaj sprawdzisz rozkład jazdy. (UWAGA! Opcja obowiązkowa dla osób, które wybierają się na szlak wąwozem Masca!)
- samochodem – przyjedź z samego rana (8:00-9:00), ponieważ liczba miejsc parkingowych jest bardzo ograniczona. Miej na uwadze, że droga do celu jest kręta i wąska oraz prowadzi przez strome góry, nad urwiskiem odgrodzonym małym murkiem.
Nie wybieraj się do Masci samochodem, jeśli nie czujesz się pewnie za kółkiem! To zdecydowanie nie jest droga dla niedoświadczonych kierowców.
Więcej na temat drogi na Mascę pisałam we wpisie Teneryfa-jak zaplanować podróż.
- z biurem podróży, które odbierze Cię z hotelu, pomoże przy formalnościach, przeprowadzi przez wąwóz i zapewni powrót łodzią. Jednym z lokalnych biur organizujących takie wycieczki jest Wandern auf Teneriffa (odbiór możliwy z Puerto de la Cruz lub Santiago del Teide) oraz Canary Planet (miejsce odbioru do ustalenia). Cena za taką wycieczkę to 110-175 euro od osoby.



Siam Park – czy warto odwiedzić najlepszy park wodny na świecie?
Siam Park to nie bez powodu numer 1 wśród parków wodnych na świecie według TripAdvisora od 6 lat! To rewelacyjna atrakcja zarówno dla młodych, głodnych przygód, jak i rodzin z dziećmi. Moim zdaniem zdecydowanie warta swej ceny. Byłam tu dwa razy i za każdym razem bawiłam się znakomicie.


Co warto wiedzieć jadąc do Siam Parku?
- Bilet kup wcześniej przez Internet - możesz to zrobić poprzez oficjalną stronę parku TUTAJ. Dzięki temu, oszczędzasz czas na wejściu omijając gigantyczną kolejkę do kas. Na realizację biletu zakupionego online masz rok, więc nie musisz deklarować konkretnej daty wizyty.
- Jedź z samego rana! Najlepiej tak, by być pod wejściową bramką w momencie otwarcia parku, czyli o godzinie 10:00. Później można mocno odczuć falę ludzi, która dociera do parku i automatycznie kolejki na wszystkie atrakcje się wydłużają.

Parking, szatnia, szafki – logistyka w Siam Parku
- Przy wejściu do parku znajduje się dosyć duży, płatny parking (7 €). A dosłownie obok jest centrum handlowe Centro Comercial & Ocio Gran Sur, gdzie możesz zostawić auto na cały dzień bezpłatnie.

- Wewnątrz parku są szatnie i szafki, w których można zostawić rzeczy. Ale uwaga, szafki są PŁATNE! 7€ za małą szafkę i 10€ za dużą. Ta opłata nie jest wliczona w cenę biletu.
- Na terenie parku są bezpłatne leżaki, parasole, toalety i prysznice.
- Jest też możliwość wypożyczenia ręczników w cenie 19,90€ za sztukę.

Ile kosztuje Fast Pass w Siam Parku?
Fast Pass to przepustka pozwalająca na natychmiastowe skorzystanie z danej atrakcji, bez konieczności stania w kolejce oczekujących. W Siam Parku możesz kupić Fast Pass w nielimitowanej wersji za 99€. W praktyce działa to tak, że dostajesz papierową opaskę na rękę i korzystasz z atrakcji omijając kolejki. Fast Pass obejmuje wszystkie atrakcje w parku poza Tower of Power i Mai Thai River. Cena za Fast Pass nie uwzględnia biletu wstępu do parku.
Ja nigdy nie korzystam z Fast Pass, ponieważ wystarczy być wcześnie rano i zostać maksymalnie długo, aby zdążyć być na każdej atrakcji + dodatkowo kilka razy na tych, które Ci się najbardziej podobały. Zazwyczaj około 17 parki rozrywki pustoszeją i można hasać do woli, tak też było w tym przypadku.

Jakie są atrakcje w Siam Parku?
Atrakcje w Siam Park mają 3 stopnie „trudności”:
- zielone – dostępne dla wszystkich,
- żółte – przeciętnie trudne, dające dawkę emocji, ale nie paraliżującą,
- czerwone – dla szukających wrażeń.
Na poszczególnych atrakcjach obowiązują ograniczenia – zjeżdżalnie żółte i czerwone są dla osób powyżej 110 lub 125 cm wzrostu (mniejsze dzieci nie są wpuszczane).
Większość zjazdów odbywa się na pontonach 1-4 -osobowych. Na niektóre atrakcje trzeba wsiadać w 4 osoby, więc jeżeli jesteś w parku pojedynczo, to obsługa bardzo szybko wyłapie Cię z tłumu, aby wpuścić Cię szybciej „domykając” pełną załogę na danym pontonie.
Wrzucam link do atrakcji nagranych kamerą Go Pro.
Nam najbardziej podobały się:
- Kinnaree (4-osobowy ponton, który praktycznie wybija się w powietrze)
- Jungle Snake (4 różne, krótkie zjeżdżalnie, niektóre po ciemku, super!),
- Naga Racer (wyścig na matach głową w dół)
- Tower of Power (80 km/h pionowo w dół? Bardzo proszę!).
- Plaża ze sztucznymi falami!


Czynny codziennie, w godzinach:
Maj-Październik 10:00-18:00
Listopad-Kwiecień 10:00-17:00
Wstęp: 44 € bilet normalny dla osób powyżej 11 r.ż., 32 € dla dzieci pomiędzy 3 a 11 r.ż., młodsze dzieci wchodzą za darmo.
Strona internetowa: Siam Park
Restauracje na terenie parku są dosyć drogie. Rozważ zabranie ze sobą napojów i jedzenia.
Santa Cruz de Tenerife – co warto zobaczyć w stolicy wyspy?
Santa Cruz to jedna z dwóch stolic Wysp Kanaryjskich (druga to Las Palmas na Gran Canarii). Na pewno warto się tutaj wybrać. Przepiękne i wielobarwne miasto. Byliśmy tu kilka razy i za każdym razem odkrywamy coś nowego. Co polecam zobaczyć?


Mercado de Nuestra Señora de África
Piękna zabytkowa hala targowa w centrum miasta. Ogromny obiekt, zlokalizowany na kilku piętrach z rozmaitymi produktami. Kupisz tu:
- ryby i owoce morza (obok stoisk sprzedawców są bary tapas, gdzie możesz zamówić przekąskę zrobioną „na świeżo”);
- owoce i warzywa (oliwki, banany, owoce kaktusa, figi i awokado, jakich jeszcze nie jedliśmy!);
- sosy i inne przetwory (typowe kanaryjskie mojo rojo i mojo verde);
- przyprawy (wędzona papryka, sól i chilli polecam przywieźć sobie do Polski);
- mięsa, sery;
- słodycze;
- rośliny (sadzonki i kwiaty);
- wszelkie rękodzieło: bransoletki, kolczyki, figurki, idealne na pamiątki.




Są tu także bary, gdzie można wstąpić na drinka lub zjeść przekąski ze świeżo złowionych ryb i owoców morza.


Targ dysponuje podziemnym parkingiem, płatnym 1,20 € za godzinę.
Czynny: codziennie 6:00-14:00, w niedziele 7:00-14:00
Wstęp: bezpłatny
Strona internetowa: Mercado Santa Cruz
Auditorio de Tenerife
Audytorium to reprezentatywna, nowoczesna budowla, do której można się udać na operę lub sztukę teatralną. Współczesny symbol stolicy Santa Cruz de Tenerife.

Budynek został zaprojektowany przez Santiago Calatrava w stylu nowoczesnego ekspresjonizmu. Jego otwarcie nastąpiło w 2003 roku. Od tamtej pory spotyka się z nieodłącznym skojarzeniem z Operą w Sydney. Nic dziwnego.


Strona internetowa: Audytorium
Położony obok zamek – Castillo de San Juan Bautista – to z kolei zderzenie z historią wyspy. Pozostała konstrukcja to wczesne fortyfikacje obronne, które służyły do obrony jednego z ważniejszych portów na wyspie.


Parque Marítimo César Manrique
Kompleks basenów zaprojektowany przez Césara Manrique. Jeden z najbardziej znanych kanaryjskich artystów słynie z łączenia naturalnej formy terenu z nowoczesnym podejściem do sztuki. I tak oto mamy wspaniałe baseny ze słoną wodą i wulkanicznymi wysepkami. Dookoła leżaki = idealne miejsce na relaks.



Czynny: codziennie 10:00-18:00 (zimą), do 19:00 (latem)
Wstęp: 2,5€ dorośli;
Dzieci do 12 r.ż i dorośli powyżej 65 r.ż. 1,5 €;
Dzieci do 3 lat za darmo;
Dodatkowo można dokupić leżak (3 €) i parasol (2,5 €).
W środku są przebieralnie, ale nie ma szafek na ubrania.
Strona internetowa: Park Maritimo

Palmetum
Tuż obok basenów znajduje się Palmetum, czyli przepiękny ogród botaniczny. Znajdziesz tu ponad 2000 gatunków tropikalnych oraz subtropikalnych roślin z całego świata, w tym 400 gatunków rozmaitych palm.

Park zlokalizowany jest na górze, dzięki czemu po wejściu na szczyt zobaczysz przepiękny widok na całe miasto i ocean. Park jest bardzo ładnie zaaranżowany, co czyni przechadzkę niezwykle przyjemną.


Czynne: codziennie 10:00-18:00
Wstęp: 6 € dorośli; 2,80 € dzieci.
Strona internetowa: Palmetum
Przy Palmetum jest ogromny bezpłatny parking!




Ps. Idealne miejsce na zaręczyny! ;-)

Barranco del Infierno - trekking wąwozem dla aktywnych
Wąwóz Barranco del Infierno to ponad 3 km wyprawa w głąb serca kanaryjskich gór! Wąwóz, zlokalizowany w miejscowości Adeje, nieopodal Parku Narodowego El Teide, to znakomita trasa trekkingowa!



Jej trudność oceniłabym raczej na łatwą. Myślę, że każdy, kto ma cokolwiek wspólnego ze sportem, bez problemu sobie poradzi.
Trekking w Barranco del Infierno: co warto wiedzieć?
- Całość trasy (do wodospadu i z powrotem) to ponad 6 km, zarezerwuj sobie około 3 godziny.
- Spora część drogi to skalne schody w górę i dół (odpadają wózki z dziećmi itp.)
- Długo będziesz na ekspozycji słonecznej. Mniej więcej połowa trasy to istna patelnia, potem wchodzi się w las. Zadbaj o wodę do picia!
- Musisz mieć obuwie sportowe! Obsługa nie wpuści Cię w klapkach czy sandałkach. Na miejscu jest możliwość wypożyczenia obuwia trekkingowego.
- Musisz mieć na głowie kask! Otrzymasz go od obsługi w cenie. Niestety zdarzył się tutaj wypadek, gdzie turystka zginęła po uderzeniu spadającą skałą, więc teraz wszystkie środki bezpieczeństwa są zaostrzone.

To, co unikatowe, jeżeli chodzi o ten wąwóz, to zmieniający się w trakcie krajobraz. Najpierw idzie się zboczem góry, w pełnym słońcu, gdzie obok jest głęboka dolina, a w koło tylko skały i kaktusy. Potem, z czasem, schodząc niżej, wkradasz się w głąb lasu idąc w cieniu rozmaitej roślinności, aż na końcu docierasz do wodospadu. I nagle orientujesz się, że jesteś na dnie niewyobrażalnie głębokiego kanionu. Coś pięknego!




Bilet do wąwozu trzeba kupić z wyprzedzeniem poprzez stronę internetową na konkretny dzień i godzinę. Ilość wejść dziennie jest limitowana. Polecamy wybrać się z rana, jest mniejszy ruch na szlaku, więc można spokojnie spacerować w ciszy.


I zaparkuj gdzieś w oddali. Jeżeli wrzucisz w GPS dokładną lokalizację obiektu droga poprowadzi Cię pod samo wejście. A tam, nie dość, że nie ma gdzie stanąć, to podjazd jest wąski i bardzo stromy, droga jednokierunkowa, więc trzeba się cofać na wstecznym. Poniżej zamieszczam mapkę z zaznaczonymi parkingami w pobliżu.
Wejście: codziennie 8:30-13:00
Wstęp: 8,5 € dorosły;
Dzieci 5-12 r.ż. 4,25 €.
Strona internetowa Barranco del Infierno -> konieczna rezerwacja online!


Wulkan El Teide - jak zaplanować wjazd na szczyt
Wulkan El Teide to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Teneryfy. Nic dziwnego, skoro zajmuje centralną część wyspy, a jego aktywność zdeterminowała całe życie na Teneryfie, łącznie z występującą roślinnością i miejscami, gdzie osiedlili się mieszkańcy.

Wulkan znajduje się na terenie Parku Narodowego El Teide, do którego można dotrzeć samochodem, autobusem lub zorganizowaną wycieczką z biura podróży.


Droga do Wulkanu
Jest dosyć kręta, jednak mamy tu 2 pasy ruchu, co daje komfort i powoduje, że trasa nie jest niebezpieczna.

Obszar Parku jest ogromny i można go zwiedzać bezpłatnie. Wystarczy zatrzymać się w jednej z wielu zatoczek i „zapuścić” w teren jednym ze szlaków.
Na sam Wulkan z kolei można dostać się na różne sposoby:
- Kolejką (koszt 13,50 € w jedną stronę);
- Pieszo trasą trekkingową o długości 12 km (około 3 godziny 40 minut).
Bilety na kolejkę warto rezerwować online, aby uniknąć kolejek, ale można też kupić na miejscu, wtedy lepiej przyjechać z rana, kiedy nie ma jeszcze tłumów.
Niestety, ze względu na warunki atmosferyczne czasami kolejka nie kursuje (tak było też w dniu naszego przyjazdu). Wówczas, jeżeli masz wykupiony bilet online musisz zmienić dzień, w jakim ponownie spróbujesz wjechać na górę. Co może być problematyczne, jeżeli masz mało czasu na wyspie.
Sam wjazd kolejką gwarantuje nam dotarcie na punkt widokowy. Wejście na szczyt to już odrębna historia. Trzeba mieć wcześniej załatwione pozwolenie lub wykupić wejście z przewodnikiem.

Można też ominąć te przepisy i wejść na szczyt nocą, ponieważ wejście do godziny 8:00 możliwe jest bez pozwolenia. Ale to już robi się na piechotę, w całkowitej ciemności i z duszą na ramieniu. Ja bym się nie zdecydowała, ale jeżeli chcecie, to podrzucam link do filmiku jednego z blogerów, który opisuje wszystko ze szczegółami.
Wchodząc samodzielnie na piechotę, najczęściej dzieli się trasę tak, aby odpocząć (przenocować) w schronisku po drodze. Taki nocleg trzeba oczywiście odpowiednio wcześniej zarezerwować.


Jeżeli jednak nie zamierzacie wspinać się na wulkan – pospacerujcie, chociaż chwilę, po Parku Narodowym El Teide! Pełne słońce i brak cienia są dosyć odczuwalne, więc trzeba zaopatrzyć się w wodę. Natomiast widoki – prawdziwie marsjańskie! Wszędzie pusto, same kamienie i piach. Coś niesamowitego.


Playa de las Teresitas – najsłynniejsza plaża i punkt widokowy
Widok jak z pocztówki lub folderu reklamującego wyspę. Playa de las Teresitas to najpopularniejsza plaża na wyspie. Można na niej zażywać kąpieli wodnych i słonecznych. Woda tutaj jest bardzo spokojna, ze względu na falochrony, które tłumią fale. A plaża na tyle długa, że każdy znajdzie dla siebie miejsce.


To, co jednak najpiękniejsze, znajduje się na górze. Punkt widokowy pozwalający na oglądanie plaży z góry robi naprawdę piorunujące wrażenie.

Aby do niego dojechać, należy udać się samochodem drogą dalej za plażę, wspinając się krętymi uliczkami na górę. I tutaj uwaga! Punkt widokowy mieści się przy zatoczce dla samochodów, w której może stanąć na raz tylko kilka aut.


To znaczy, że po pierwsze – łatwo go ominąć, ponieważ nie jest w ogóle oznakowany, a zawrócić na takiej drodze jest bardzo ciężko. A po drugie, może się zdarzyć, że nie będzie gdzie stanąć, więc najlepiej pojechać w godzinach, kiedy nie ma tłumów. My trafiliśmy akurat na zachód słońca, wtedy było miejsce i dodatkowy atut dla widoków.


El Medano – surferski klimat i najtańszy targ na wyspie
Przepiękna, spokojna, miejscowość surferska. Południowa część wyspy, nieopodal lotniska. Warto tu zajechać, aby:
- Zatrzymać się na plaży (kamieniste wybrzeże, dobrze wziąć ze sobą buty wodne);



- Wypić kawkę lub zjeść lunch w jednym z typowych, kanaryjskich tapas barów;


- Pójść na lokalny targ, aby kupić ręcznik, kapelusz, czy co tam chcesz;

- Po drodze zajechać do hali targowej Mercado del Agricultor i nakupować owoców, warzyw, lokalnych win i serów! – najtańsze miejsce, jakie odkryliśmy na Teneryfie. Czynne tylko w weekend 8:00-14:00!


Garachico – kąpiel w naturalnych basenach z lawy
Malownicza, nadmorska miejscowość, zlokalizowana w północnej części Teneryfy. W XVI i XVII wieku mieścił się tutaj najważniejszy port wyspy. Eksportowano z niego towary do Ameryki oraz Europy, głównie wino i cukier, przyczyniając się do prężnego rozwoju regionu. Niestety erupcja wulkanu Trevejo z 1706 roku zniszczyła doszczętnie port oraz większą część miasta.


Obecnie Garachico to mała miejscowość z lokalnym charakterem.




Słynie także z naturalnych basenów El Caletón. Jest to miejsce, gdzie w wyniku naturalnego ukształtowania terenu przez lawę powstały różnego kształtu zatoczki, w które wpada woda morska i można się w nich kąpać.


W dniu naszego przyjazdu ocean był zbyt wzburzony, aby skorzystać z kąpieli. Jednak dostarczył nam niemalże teatralnych widoków, kiedy spienione fale rozbijały się z impetem o brzeg.

W Garachico mam do polecenia super restaurację, w której jedliśmy pyszną paellę. Tuż obok morza, więc z bardzo ładnym widokiem gratis. ;-)
Restauracja: La Cofradía Del Mar

Los Gigantes – jak zobaczyć 600-metrowe klify z bliska?
Miejscowość, w której znajdziemy ogromne, 600-metrowe urwiska skalne tuż nad oceanem (Acantilados de los Gigantes). Tak, jakby ktoś w jednym miejscu postanowił oderwać kawałek lądu i tak już zostało. Sprawcą tego zdarzenia był oczywiście wulkan, którego erupcja spowodowała osuwanie się skał do wody.


W Los Gigantes znajduje się plaża a także niewielki port, z którego można odbyć rejs, by zobaczyć klify z bliska oraz obserwować delfiny i wieloryby w ich naturalnym środowisku. Taka wycieczka jest do kupienia w biurach podróży i kosztuje około 20 €/osoby.
Playa San Juan – klimatyczna plaża bez fal
Miejscowość i plaża o takiej samej nazwie. Maleńkie, klimatyczne miasteczko, w którym można zatrzymać się na plażowanie oraz pyszną miejscową pizzę. Odkryliśmy je zupełnie przypadkiem, kiedy przegapiliśmy zjazd z drogi ekspresowej.


Ta plaża urzekła mnie, ponieważ w ogóle nie było tu fal, a co za tym idzie, można było swobodnie unosić się na powierzchni, będąc wypychanym przez słoną wodę.



Przewodnik i gotowe plany podróży
Dodatkowe atrakcje, trasy trekkingowe, sprawdzone restauracje i wskazówki znajdziesz w moim e-booku. Sprawdź teraz: Teneryfa. Praktyczny przewodnik.
I zostawiam Was z filmem:

Teneryfa ma w sobie coś magicznego, coś co przyciąga i kusi. Byliśmy na niej już nie raz i zawsze chętnie wracamy. Jest to kierunek idealny, dla każdego, kto chce zobaczyć coś innego, niezwykłego i przeżyć prawdziwą przygodę.
😺 To może Cię zainteresować

Cześć! 👋 Jestem Magda
Uwielbiam włoską kuchnię, hiszpański język i wiedeńską architekturę. Polskie góry i ruskie pierogi. Zwiedzam europejskie zakątki korzystając z tanich lotów i wyszukując ciekawe do odwiedzenia miejsca. A w przerwach od podróży piszę o życiu, niezmiennie przy kubku kawy. Wszystko opisuję tutaj, częstuj się!












